Data publikacji:

Kategoria:

Autor wpisu:

Komentarze:

Co zrobić gdy nie dostaniemy się od razu na studia?

Wakacje nie dla wszystkich są czasem luzu i beztroski. Jest pewna grupa osób, która właśnie w tym okresie roku przeżywa najgorsze chwile swojego życia, mierząc się z niespotykanym dla nich wcześniej stresem. Mowa oczywiście o maturzystach, którzy po odebraniu świadectw maturalnych ruszyli w bój o miejsca na wymarzonych studiach.

Zarwane noce, godziny nauki i…porażka?

Niestety często bywa tak, że pomimo ogromnej ilości nauki i świetnych wyników maturalnych, rekrutacja na studia zakończyła się porażką i maturzysta otrzymał odpowiedź negatywną z każdej wybranej przez siebie uczelni. Wielu się wtedy załamuje i świat im się wali. Runął ich cały plan na życie i niewiedzą co dalej. Co więc właściwie powinni zrobić w takiej sytuacji?

Dokładniej szukamy

Przede wszystkim rozpocząć poszukiwania na uczelniach prywatnych, które rekrutacje prowadzą aż do września. Jeśli takie rozwiązanie nie wchodzi w grę, warto jest się zainteresować na wybranej pierwotnie uczelni studiami wieczorowymi lub zaocznymi. To prawda, wymagają one z reguły nakładu finansowego, ale pozawalają za to przenieść się już po pierwszym semestrze na tryb dzienny. Jest na to spora szansa, bo to właśnie po pierwszym semestrze następuję największa selekcja.

Jeśli i takie rozwiązanie nie wchodzi w grę, pozostaje próbować się odwoływać od decyzji negatywnej o przyjęciu na studia. Pamiętać jedynie należy, że mamy na to zaledwie 14 dni od dnia jej wystawienia.

Jeśli i takie rozwiązanie nie poskutkuje, nie pozostaje nic innego jak przeczekać jeden rok np. pracując dorywczo i spróbować w przyszłym roku.

Przeczytaj również: Nauka indywidualna czy w grupie? Jak najlepiej przygotowywać się do egzaminów?